Witam,
mam do was pytanie odnośnie wychodzących żył.
Ostatnimi czasy, gdy zacząłem ćwiczyć treningiem pod sztuki walki hantlami 5kg(wytrzymałościowo/siłowo), zaczynają mi wychodzić żyły.(od wakacji). Najbardziej widać je na ramieniu(prawym), bicku, i tricu.
Poradzicie coś? Czy to jest jakoś szkodliwe? Czy one kiedyś znikną?
Patrząc na innych foghterów(Tomek Drwal,JCVD) Nie zauważam żeby mieli jakoś specjalnie widoczne żyły. Czy jest się czego obawiać?
Z góry dziękuję za pomoc !
mam do was pytanie odnośnie wychodzących żył.
Ostatnimi czasy, gdy zacząłem ćwiczyć treningiem pod sztuki walki hantlami 5kg(wytrzymałościowo/siłowo), zaczynają mi wychodzić żyły.(od wakacji). Najbardziej widać je na ramieniu(prawym), bicku, i tricu.
Poradzicie coś? Czy to jest jakoś szkodliwe? Czy one kiedyś znikną?
Patrząc na innych foghterów(Tomek Drwal,JCVD) Nie zauważam żeby mieli jakoś specjalnie widoczne żyły. Czy jest się czego obawiać?
Z góry dziękuję za pomoc !
Krzysztof Piekarz

Ciesz się że Ci kable wychodzą, bo zaszpanować można i szpan na dzielni :D