Myślę że z taką chorobą ciężko by było dożyć do pozycji zawodowego fajtera ;) Swoją drogą słyszałem też że są ludzi którzy nie czują strachu - że niby ich organizm nie produkuje jakiegoś tam hormonu i to są niby takie świry co w różnych sportach ekstremalnych działają.. Ale nigdy nie sprawdzałem czy to prawda ;)
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!