Szacuny
0
Napisanych postów
136
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
930
Panowie nie przesadzacie trochę? Takiego jednego dnia organizm nawet nie poczuje, chyba że później przez tydzień będzie się rzygało tymi pizzami. Zmiany w sylwetce zachodzą na zasadzie adaptacji, wielotygodniowej, wielorocznej, a nie pojedynczych dni (pomijam kwestię odłożenia wody) nie ma co się gorączkować.
Zmieniony przez - KristoQ w dniu 2013-11-07 11:34:12
Szacuny
4
Napisanych postów
529
Wiek
35 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
2122
KristoQ
Panowie nie przesadzacie trochę? Takiego jednego dnia organizm nawet nie poczuje, chyba że później przez tydzień będzie się rzygało tymi pizzami. Zmiany w sylwetce zachodzą na zasadzie adaptacji, wielotygodniowej, wielorocznej, a nie pojedynczych dni (pomijam kwestię odłożenia wody) nie ma co się gorączkować.
Zmieniony przez - KristoQ w dniu 2013-11-07 11:34:12
to chyba w największym stopniu zależy od typu sylwetki, przemiany materii oraz ogólnej tendencji do odkładania tłuszczu. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że nawet jednodniowy cheat day można odczuć :) stosowałem kilkakrotnie(oczywiście w sporych odstępach czasu) i organizm odkładał tłuszcz, było to nawet zauważalne. Dodam, że jestem typowym edno ze sporą tendencją zalewania.
Pozdro
Szacuny
0
Napisanych postów
136
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
930
Pawel22
to chyba w największym stopniu zależy od typu sylwetki, przemiany materii oraz ogólnej tendencji do odkładania tłuszczu. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że nawet jednodniowy cheat day można odczuć :) stosowałem kilkakrotnie(oczywiście w sporych odstępach czasu) i organizm odkładał tłuszcz, było to nawet zauważalne. Dodam, że jestem typowym edno ze sporą tendencją zalewania.
Pozdro
Jeśli ktoś leci na niskim bilansie kalorycznym i nagle zaaplikuje sobie dietkę przeciętnego Amerykanina to bardzo prawdopodobne jest, że organizm odpowie obniżeniem samopoczucia, brzuch będzie wydęty, wysuszone ciało nabierze wody, a w mózgu niektórych ludzi zaczną rodzić się myśli, że jego sylwetka zmieniła się. Wracając jednak do rzeczywistości warto zauważyć, że jeśli nie przygotowujemy się do zawodów i mając w planach trening wieloletni warto takie dni (niekoniecznie w aż tak drastycznym stopniu - 20 tys. kalorii) robić sobie raz na jakiś czas. Może to tylko pomóc, nie dajmy się zwariować, 99% fanatyków siłowni za kilka miesięcy czy lat i tak przestanie ćwiczyć, zrobi to później nie chodząc 24h na dobę ze sraczką. :)
Szacuny
1
Napisanych postów
114
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1275
Ok to bormalbie zrobie chociaz i tak watpue ze dam rade tyle zjeść :) a co do treningu to planuje zrobic z rana na dzien pozniej a nie w tym samym po. To chyba bedzie mialo wiecej sensu bo glikogen sie wypelni na maxa? Dobry pomysl?
Szacuny
0
Napisanych postów
51
Wiek
35 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
4326
no jak masz zamiar zjeść 20000kcal to chyba zmieścisz tam swoje białko, poza tym nie widzę przeszkód żeby zrobić trening w ten sam dzień i/lub następny a skończysz jak już nie będziesz dawał rady :D
Szacuny
1
Napisanych postów
114
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1275
A Tobie Longerr spadla ta waga jakos 2-3 dni po? Bo wiadomo, ze na nastepny dzien bedzie wzrost wagi ale podobno po 2-3 dniach jest ok i waga wraca do normalnego poziomu jak woda podakorna zejdzie i jelita sie oczyszcza :p
Czyli jem bez ograniczen i tyle ile dam rade, nie przejmujac sie o tys kalorii! :D