Cześć. Nie ćwiczę na siłowni, ćwiczyłem w tym roku może 3 miesiące i weszło trochę mięśnia. Dietę mimo to trzymam non stop i trochę redukuję. Jeżdżę na deskorolce niemalże codziennie i często już czuję zmęczenie, poddenerwowanie, senność... Chcę przyredukować do 70 kg. Wzrost 185, obecna waga 75 kg i obecna dieta:
2100 kcal:
B: 630 kcal = 158 g
WW: 822 kcal = 221 g (reszta)
T: 588 kcal = 65 g
Czy mogę podbić węglowodany na rzecz białka? Myślę, że tyle białka nie jest mi potrzebne bo nie dźwigam ciężarów, ale na deskorolce też mocno pracują nogi, tym bardziej, że nie jeżdżę, a skaczę - murki, schody, poręcze... To bardzo męczące i obciążające stawy. Podobno na stawy dobre są tłuszcze, więc je może też powinienem podbić?
Skoro moim celem jest 70 kg, więc przyjmijmy 1 gram to będzie 70 gramów tłuszczów. Ile dać węgli i białka? Pomocy!
2100 kcal:
B: 630 kcal = 158 g
WW: 822 kcal = 221 g (reszta)
T: 588 kcal = 65 g
Czy mogę podbić węglowodany na rzecz białka? Myślę, że tyle białka nie jest mi potrzebne bo nie dźwigam ciężarów, ale na deskorolce też mocno pracują nogi, tym bardziej, że nie jeżdżę, a skaczę - murki, schody, poręcze... To bardzo męczące i obciążające stawy. Podobno na stawy dobre są tłuszcze, więc je może też powinienem podbić?
Skoro moim celem jest 70 kg, więc przyjmijmy 1 gram to będzie 70 gramów tłuszczów. Ile dać węgli i białka? Pomocy!
Krzysztof Piekarz