Witam,
aktualnie jestem trzeci tydzień na cyklu. Celem jest poprawa definicji i zwiększenie wymiarów. Dodam, że na wysokości dwóch drugich "kostek" mięśni brzucha zalegają mi dosłownie resztki wody podskórnej lub tłuszczu (nie wiem co dokładnie zalega) i chciałbym je zrzucić, tym bardziej, że jeszcze niedawno raczej tego nie miałem.
Przyjmuję suplementy: myometh, C-6, attack, hot blood (wcześniej assault, ale od wczoraj zmieniłem właśnie na h-b), bcaa powder.
Moje zero kaloryczne, to ok. 2400-2450 kcal, ale aktualnie przyjmuję ok. 2100 kcal licząc już razem z kaloriami z supli, jednak ta resztka wody podskórnej/tłuszczu nie znikają.
Mając na uwadze cel cyklu i chcęć dorzeźbienia "kaloryfera", jaki najlepiej przyjąć bilans kaloryczny (ujemny, dodatni i ile tak mniej więcej na +/- kcal)?
Pytam, bo szkoda mi zmarnować cykl...
O porady proszę bardziej doświadczonych użytkowników. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
aktualnie jestem trzeci tydzień na cyklu. Celem jest poprawa definicji i zwiększenie wymiarów. Dodam, że na wysokości dwóch drugich "kostek" mięśni brzucha zalegają mi dosłownie resztki wody podskórnej lub tłuszczu (nie wiem co dokładnie zalega) i chciałbym je zrzucić, tym bardziej, że jeszcze niedawno raczej tego nie miałem.
Przyjmuję suplementy: myometh, C-6, attack, hot blood (wcześniej assault, ale od wczoraj zmieniłem właśnie na h-b), bcaa powder.
Moje zero kaloryczne, to ok. 2400-2450 kcal, ale aktualnie przyjmuję ok. 2100 kcal licząc już razem z kaloriami z supli, jednak ta resztka wody podskórnej/tłuszczu nie znikają.
Mając na uwadze cel cyklu i chcęć dorzeźbienia "kaloryfera", jaki najlepiej przyjąć bilans kaloryczny (ujemny, dodatni i ile tak mniej więcej na +/- kcal)?
Pytam, bo szkoda mi zmarnować cykl...
O porady proszę bardziej doświadczonych użytkowników. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz