nie, nie jesteś beznadziejna. tylko jak czegoś nie umiesz to się uczysz
robisz najpierw pół nieudolnej pompki, potem jedną a za parę tygodni z satysfakcją kilka. to się progresja nazywa. nie zostałaś zjechana, przyjmij krytykę na klatę i pokaż co potrafisz 
robisz najpierw pół nieudolnej pompki, potem jedną a za parę tygodni z satysfakcją kilka. to się progresja nazywa. nie zostałaś zjechana, przyjmij krytykę na klatę i pokaż co potrafisz 
Ja teraz robię ''aż'' 5 pompek
może nie są idealne, ale ważne że w ogóle mogę się podnieść