Thx Bubu, ostatnio chyba zgrubłam w dupu i udach, łeeeeeeeee.... te 205g węgli mi robią
ssanie w żołądku nieustanne i sprawiają, że chcę jeść słonie z kopytami i trąbami w posiłkach, szczególnie wieczorem... chyba wracam do 180g, nie wiem co na to Szefowa, no ale musi się zgodzi

Na 180 ww czułam się ładniejsza
A dziś boli mnie gardło od rana, jadłam orocośtam i po powrocie z pracy szklaneczka eliksiru mleko z czosnkiem i miodem, cóż... katar już bulgocze w zatoce... ogólnie lipa...
Jutro wracam do 120b, 180ww reszta tłuszczy

no nie mogę tyle żreć, bo się znowu obła robię w nukach

jedna dla mnie lepszy kij niż marchewka
Zmieniony przez - jo1984 w dniu 2013-06-04 20:22:20
Zmieniony przez - jo1984 w dniu 2013-06-04 20:25:38