Pewnie nie ten dział, ale większość z bramkarzy ma cos wspolnego z sw:) Ostatnio widzialem taka sytuacje. Koles uderzył drugiego w kiblu wpadla ochorna . winowajca sie nie awanturuje, idzie do wyjscia i chce zabrac kurtke z szatni ,ktora jest obok toalety daje kroka po czym ochroniarz ( koleś koło 100kg,winowajca z 70kg) uderzył go od tyłu z otwartej dloni w glowe, po czym ten sie przewrocil na stolik jakis tam. Wiadomo nic sie takiego nie stało gostkowi, ale moje pytanie:
1.Czy ochorniarz ma do tego prawo?
2. Powiedzmy sytuacja " bije sie z kims w klubie, wpada ochrona, ja podnosze rece na bok - taki gest ze jestem spokojny i nie bd sie awanturowal, a ochronierz np. mnie uderzy etc. Ma do tego prawo ? Czy mając swiadków mozna zglosic to na policje?" oczywiscie tylko gdybam. Ale mam w miescia taki klub gdzie ochroniarza brakuje i profesjonalizmu i chyba rowniez mozgu, bo sa przewaznie agresywni.
Zmieniony przez - smalec69 w dniu 2013-03-18 17:19:52
1.Czy ochorniarz ma do tego prawo?
2. Powiedzmy sytuacja " bije sie z kims w klubie, wpada ochrona, ja podnosze rece na bok - taki gest ze jestem spokojny i nie bd sie awanturowal, a ochronierz np. mnie uderzy etc. Ma do tego prawo ? Czy mając swiadków mozna zglosic to na policje?" oczywiscie tylko gdybam. Ale mam w miescia taki klub gdzie ochroniarza brakuje i profesjonalizmu i chyba rowniez mozgu, bo sa przewaznie agresywni.
Zmieniony przez - smalec69 w dniu 2013-03-18 17:19:52
DAJ SOGA JAK POMOGŁEM :D
Krzysztof Piekarz
