Wtrące swoje trzy grosze - ktoś napisał abyś unikała ryb - bo są tłuste.
Moim zdaniem unikaj jego wypowiedzi.
Generalnie każdy składnik pożywienia jest potrzebny - oczywiście w rozsądnych proporcjach. Przy ujemnym bilansie energetycznym tłuszcze dają sporo kalorii ale jednak witaminy A,D,E,K tworzenie różnego rodzajów hormonów, stan skóry - potrzebują tłuszczy.
Ryby to przede wszystkim nienasycone kwasy tłuszczowe, które są idealne też przy dietach redukcyjnych
A co najważniejsze przy zastosowaniu odpowiednich ilości bardzo sycą.
Bo tłuszcze zatrzymują się trochę dłużej w żołądku.
Z własnego doświadczenia wiem, że na jesień ma większe zapotrzebowanie na jedzenie (często chodzę głodny) - wtedy polewam olejem lnianym chudy biały ser to bardziej syci, ryba z czerwoną fasola do godziny 16 też jest bardzo dobrym i wartościowym posiłkiem.
megon
tu jestem https://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=104938
Moim zdaniem unikaj jego wypowiedzi.
Generalnie każdy składnik pożywienia jest potrzebny - oczywiście w rozsądnych proporcjach. Przy ujemnym bilansie energetycznym tłuszcze dają sporo kalorii ale jednak witaminy A,D,E,K tworzenie różnego rodzajów hormonów, stan skóry - potrzebują tłuszczy.
Ryby to przede wszystkim nienasycone kwasy tłuszczowe, które są idealne też przy dietach redukcyjnych
A co najważniejsze przy zastosowaniu odpowiednich ilości bardzo sycą.
Bo tłuszcze zatrzymują się trochę dłużej w żołądku.
Z własnego doświadczenia wiem, że na jesień ma większe zapotrzebowanie na jedzenie (często chodzę głodny) - wtedy polewam olejem lnianym chudy biały ser to bardziej syci, ryba z czerwoną fasola do godziny 16 też jest bardzo dobrym i wartościowym posiłkiem.
megon
tu jestem https://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=104938
chemik-mafia.suple.hardcor.pl
wiec moim zdaniem skromnym - ograniczenia "do godz. 16" sa troszeczke przesadzone
ale to oczywiscie nie oznacza ze nie masz racji .. choc
Doradca w Odżywianiu 