Witam,
mam 21 lat prowadzę dość intensywny tryb życia. Studiuje a w wolnych chwilach biegam i ćwiczę w przy domowej siłowni.
W ostatnim roku przebiegłem 1000 km, był to pierwszy mój tak intensywny sezon. Wcześniej biegałem sporadycznie ale nie można powiedzieć, że sport uprawiałem weekendowo. Wiele lat w klasie sportowej (10h tygodniowo wf-u + zajęcia pozalekcyjne).
Mój problem polega na tym, że od jakiegoś tygodnia czuję niewielki ból w klatce piersiowej(tak jakby ktoś mi ciągle na nią naciskał), a czasem przy wykonywaniu zwykłych czynności mam wrażenie, że serce bije zdecydowanie za szybko. Dzisiaj zdecydowałem, że nie będę biegał a poćwiczę na steperze, puls był taki jak zawsze ale jak przyłożyłem rękę do klatki piersiowej to czułem strasznie intensywne bicie serca, nigdy wcześniej czegoś takiego nie zauważałem. Chciałbym wiedzieć czy ktoś z Was miał podobny problem i czy jest to powód do zmartwień?
Mogę jeszcze dodać, że pije bardzo duże ilości kawy, a czasem sięgam po energy drinki, poza tym nie palę, alkohol pije od święta, nie biorę żadnych suplementów i odżywek.
Z góry dzięki za pomoc
mam 21 lat prowadzę dość intensywny tryb życia. Studiuje a w wolnych chwilach biegam i ćwiczę w przy domowej siłowni.
W ostatnim roku przebiegłem 1000 km, był to pierwszy mój tak intensywny sezon. Wcześniej biegałem sporadycznie ale nie można powiedzieć, że sport uprawiałem weekendowo. Wiele lat w klasie sportowej (10h tygodniowo wf-u + zajęcia pozalekcyjne).
Mój problem polega na tym, że od jakiegoś tygodnia czuję niewielki ból w klatce piersiowej(tak jakby ktoś mi ciągle na nią naciskał), a czasem przy wykonywaniu zwykłych czynności mam wrażenie, że serce bije zdecydowanie za szybko. Dzisiaj zdecydowałem, że nie będę biegał a poćwiczę na steperze, puls był taki jak zawsze ale jak przyłożyłem rękę do klatki piersiowej to czułem strasznie intensywne bicie serca, nigdy wcześniej czegoś takiego nie zauważałem. Chciałbym wiedzieć czy ktoś z Was miał podobny problem i czy jest to powód do zmartwień?
Mogę jeszcze dodać, że pije bardzo duże ilości kawy, a czasem sięgam po energy drinki, poza tym nie palę, alkohol pije od święta, nie biorę żadnych suplementów i odżywek.
Z góry dzięki za pomoc
Krzysztof Piekarz