sati, toż my babochłopy... zamiast szaleć na siłce w strefie aero jak na przyzwoitą meduże przystało(nawet na pracowite meduzy przysało
) to my łapiemy za sztangę i ćwiczymy stękając, płacząc niemalże z bólu, tylko po to, żeby do wieczora chodzić pokracznie aczkolwiek naładowane pozytywną energią i po to żeby jeśc jak normalny człowiek i wyglądać zdrowo, a nie całe życie licząc kalorie po kalorii
mądra decyzja, będę zaglądać:) masz już rozkład zasugerowany przez moderatorki, bo może umknęlo mi?
Zmieniony przez - hera21 w dniu 2012-09-08 11:10:16
) to my łapiemy za sztangę i ćwiczymy stękając, płacząc niemalże z bólu, tylko po to, żeby do wieczora chodzić pokracznie aczkolwiek naładowane pozytywną energią i po to żeby jeśc jak normalny człowiek i wyglądać zdrowo, a nie całe życie licząc kalorie po kalorii
mądra decyzja, będę zaglądać:) masz już rozkład zasugerowany przez moderatorki, bo może umknęlo mi?
Zmieniony przez - hera21 w dniu 2012-09-08 11:10:16

O, zamieszczam te zdjęcia z rana. Wkleję też za chwilę dzisiejszy jadłospis (wiem, jest jeszcze szynka, bo przecież jej nie wyrzucę, ale jest lepiej?)

), a w międzyczasie czekam na jakieś wskazówki, może Ty masz jakiś pomysł, Martucca, co tu ze mną zrobic, zeby było lepiej? Idę dziś na siłownię po karnet, macie jakieś zalecenia? Jestem ćwicząca, więc nie musi być to jakiś light. Ważne żeby było efektywnie. Ile razy w tygodniu jak długo? Ile ćwiczeń siłowych? Jak i czy je łączyć z interwałami? Tu jestem zielona jak szpinak i bym był wdzięczna za poradę. Aha,