Szacuny
2508
Napisanych postów
12794
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
841471
No nie wiem, jak zadają je cały czas, bez chwili przerwy. Waga ciosów nie taka mała patrząc na walkę np z Daleyem, ale masz rację, na pewno to nie są takie bomy jakimi częstuję Maurycy.
Jednak częstotliwość tych ciosów na pewno jest równie męcząca.
Szacuny
2508
Napisanych postów
12794
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
841471
Haha, wiedziałem że wyjedziesz z takim argumentem- jakby te trochę słabsze ciosy Diazów były tylko punktowaniem na miarę Adamka z walki z Estradą. To są bardzo mocne ciosy co widać po twarzach przeciwników. Nie tak mocne jak Shoguna, ale dalej bardzo cięzkie. Ja bym to porównywał do siły ciosów Vitka Kliczki.
U niego też padają po kumulacji, te ciosy nie są zadawane na maksymalnym powerze, ale każdy wie że swoje ważą.
Szacuny
341
Napisanych postów
3218
Wiek
41 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
24996
Wlasnie skonczylem ogladac Gala swietna, Najbardziej ciesza wygrane Shoguna i Machidy. Szkoda tylko, ze Shogun kondycyjnie slabo wyglada, ale chociaz zapasy podszkolil... Machida w swoim stylu zlapal Badera^^ Co prawda nie widze go w walce z Jonesem, ale kto wie moze sprawi jakas niespodzianke.
Szacuny
399
Napisanych postów
15594
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
91830
Ok niech Ci będzie mnie to nie przekonuje, nie mają kowadła w łapie, nie potrafią znokałtować swojego przeciwnika puki go nie zmęczą i obiją, ale to moje zdanie, jedno jest pewne są maszynami cardio i tego im odmówić nie można. Shogun natomiast nigdy nie mial dobrej wydolności, czego to jest przyczyną? Nie wiem, ale jego styl walki wymusza na nim dobre cardio, jeśli nie będzie nad tym pracował, od tej walki z Verą będzie zbierał oklep od czołówki bo już nikt z nim na wymiany nie pójdzie tylko go wymęczą.
Szacuny
341
Napisanych postów
3218
Wiek
41 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
24996
xper
A może dlatego ,że miał 3 operacje kolana i nie może np biegać?
Operacje swoja droga. Wiadomo, ze po operacji nie odzyskuje sie dawnej sprawnosci. Ale UFC to nie organizacja, w ktorej walcza inwalidzi. Jak zdrowie nie pozwala to trzeba konczyc. Czas dorwie kazdego, a Rua w sumie zaczynal w bardzo mlodym wieku i ma na swoim koncie kilka niezlych wojen. W sumie to jest jeden z moich ulubionych zawodnikow, wiec mi sie akurat ciezko go oglada jak dostaje oklep lub po 1 rundzie jest juz wygazowany...
Szacuny
0
Napisanych postów
49
Wiek
41 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
468
diazy to jest inna para kaloszy,to są uliczni żołnierze psychicznie są tak nastawieni jak nikt inny i to tez im dodaje siły,ale nie ma tez co porównywac nate z nickiem bo są to zupełnie inni fighterzy! nate prawdopodobnie nigdy nie bedzie taki jak nick,tak samo jak ninja nigdy nie bedzie jak shogun,nate jest w stanie przegrac z kazdym jesli cos pojdzie nie tak nick juz rczej nie ,mało kto sobie radzi z tym dubstep'owym boksem :)Mysle z Nick spokojnie moze wygrac z Andersonem w ''middel'' nie w catch,argumenty-cardio,parter,i przedewszystkim odpornosc na ciosy,nie widzialem jeszcze zeby ktos potrafil tyle przyjac i nic sobie z tego nie robic, nie wiem dlaczego łysol nie chce do tego doprowadzic i blokuje tą walke a co do ruy jesli brazylijczycy chcą strącic ze stołka jones'a to musza sie zlączyc czyli shogun powinien zmienic team i pujsc do machidy ,andersona i nougeirów i razem trenowac a rozj**ią wszystkich...