Jak w temacie, jestem nałogowym palaczem, ale czuję że pół tego co wypalam, to przez to że się nudzę, albo chcę sobie zapalić, ale nie ciągnie mnie.
Chcę rzucić ten ochydny nałóg teraz na wyjeździe, bo będę przez 10dni odcięty od palaczy (w domu wszyscy jarają) i myślę że to będzie najlepszy okres, bo do tego wakacje - więc nie będzie mnie co miało stresować.
Próbowałem już rzucać, tylko problemem zawsze była psychika, potrafiłem nie palić 5-7dni, organizm aż tak się nie domagał, ale po prostu miałem na to ochotę.
Moje pytanie - czy jest coś, jakieś suplementy itp. które pomogą mi wytrzymać psychicznie ? Czy raczej sam muszę sobie z tym poradzić w całości?
Chcę rzucić ten ochydny nałóg teraz na wyjeździe, bo będę przez 10dni odcięty od palaczy (w domu wszyscy jarają) i myślę że to będzie najlepszy okres, bo do tego wakacje - więc nie będzie mnie co miało stresować.
Próbowałem już rzucać, tylko problemem zawsze była psychika, potrafiłem nie palić 5-7dni, organizm aż tak się nie domagał, ale po prostu miałem na to ochotę.
Moje pytanie - czy jest coś, jakieś suplementy itp. które pomogą mi wytrzymać psychicznie ? Czy raczej sam muszę sobie z tym poradzić w całości?
Krzysztof Piekarz
