witam. nie jestem laikiem i wiem że nie da się spalić tłuszczu miejscowo, jednak irytuje mnie że mam kaloryfer u góry brzucha, jednak im niżej tym więcej tłuszczu a w okolicy pępka to najwięcej. na ciele też mam mało tłuszczu, mam dużo widocznych kabli na rękach i barkach. możliwe że takie geny? w sumie u braci (niećwiczących) i u ojca też zauważyłem że mają tłuszcz pod pępkiem, z tym że oni są cali zatłuszczeni. jakieś rady jak spróbować się tego pozbyć? jeszcze pytanie jak wyrównać masę mięśniową na brzuchu? ponieważ po prawej stronie mam bardziej rozwinięty. wgl to ja cały jestem w dysproporcjach
z góry dzięki za rady
z góry dzięki za rady
Krzysztof Piekarz