W sumie, jak na razie głodu nie ma, ale tez malo sie ruszam bo siedze jak jaskiniowiec w domu i kuje :P ;) moja jedyna rozrywka jest gotowanie i jakis trening jak mi sie uda zrobic, zanim wszyscy nie pojda spac :) jak wpadne w szał pakerni to pewnie bede szamac wiecej ;) Chciaz moj brak głodu troche mnie zadziwia bo ostawilam tabsy i wczesniej niz zaczelam je brac to tak mega chcialo misie co chile cos jesc zwlaszcza jakis syf... zreszta wszystko co bylo pod reka :P
Swoja droga zauwazylam ze jak trzymam ta miche jak trzymam tak sie MEGA POCE, po prostu masakra. Raz po zajeciach musialam szybko biec do domu bo na sukience mialam pasek potu na dooopsku, dobrze ze zaczelo lac jak wyszlam ze szkoly moglam udawac ze to niesforne krople deszczu :D ale czasami nei wytrzymuje, w okolicach wasika to normalnie mam powodz....:O
Swoja droga zauwazylam ze jak trzymam ta miche jak trzymam tak sie MEGA POCE, po prostu masakra. Raz po zajeciach musialam szybko biec do domu bo na sukience mialam pasek potu na dooopsku, dobrze ze zaczelo lac jak wyszlam ze szkoly moglam udawac ze to niesforne krople deszczu :D ale czasami nei wytrzymuje, w okolicach wasika to normalnie mam powodz....:O
