Witam! Juz od dawna mialem problemy z odcinkiem ledzwiowym kregoslupa. Bolalo mnie np przy myciu glowy gdy przez minute stalem pochylony nad wanna przy wyprostowywaniu sie. Czesto mam wrazenie ze "cos" ogranicza mi ruchy, odczuwam dyskomfort przy pochylaniu, podnoszeniu i przy zwisie na drazku, ale wystarczy ze poloze sie na ziemi ( nie wiem jak nazywa sie to cw wiec opisze) Nogi zgiete w kolanach rece wyprostowane i kolanami na boki dotykajac podlogi. Wtedy zaczyna pykac, chrupac przez kilka ruchow potem mobilnosc znacznie wzrasta a pykanie znika, ale za jakis czas znowu musze ponawiac cw bo czuje sie jak dziadek:) Kolejna sprawa to stawy, od jakiegos tyg zaczelo mi strzykac doslownie wszedzie przy wykonywaniu cwiczen, ale nie boli. Tzn boli w lokciu, ale to wina zlej techniki przy robieniu barkow. :x Jakby tego bylo malo od kiedy pamietam po dluzszym spacerze (szybkim) zaczynaja mnie piec miesnie nad lopatkami sciagniecie lopatek do tylu troche pomaga ale ogolnie piecze jak cholera- moja matka ma to samo.. Co radzicie? Pytam tu bo nie wiem czy mnie rodzinna nie wysmieje jak do niej pojde...
Wiek 17
waga 76
wzrost 177
Wiek 17
waga 76
wzrost 177
Krzysztof Piekarz