Szacuny
1
Napisanych postów
31
Wiek
38 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1636
Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Jestem świadoma, że nie jest to sprawa na miesiąc, ale nie o szybkie efekty tutaj chodzi. O rozbudowie góry wcześniej nie myślałam. Tak też ukierunkuję trening. Wcześniej skupiałam się na aerobach- bo lubię, i ćwiczeniu nóg- bo myślałam, że tak trzeba...
Szacuny
11207
Napisanych postów
52120
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Bosz. Nogi i dupa zayebiste, brzuch dobry, góra zagłodzona Dziewczę, wiesz, że jajniki zastrzelisz, to nie tylko rozwalisz sobie szkielet z powodu odwapnienia, ale jeśli zaczniesz jeść normalnie dorobisz się sadła na żebrach, plecach i brzuchu? Taaaak, to robią głodówy i odchudzanie z młodymi kobietami: sprawiają, że kobiety czaczynają tyć w sposób typowy dla mężczyzn. Mało tego, pojawiają się jeszcze inne problemy, np. znacznie podwyższony poziom LDL we krwi, który może okazać się nie do zbicia
Czyż to nie jest ironiniczne? Nie siłownia zamienia kobiety w facetów, ale "kobiece" jedzonko i wieczne odchudzanie
Szacuny
1
Napisanych postów
31
Wiek
38 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1636
Absolutnie nie głoduję. Dla jasności piszę jeszcze raz, że jadłospis który podałam, jest jedynie przykładowy. Chciałabym zacząć odżywiać się inaczej. Czy tak jak podałam? Nie wiem. Po to go wkleiłam, aby ktoś to ocenił fachowym okiem :) Na co dzień póki co jem produkty typu: chleb żytni razowy na zakwasie (robię sama), piersi kurczaka, twaróg, jajka wiejskie, owoce (za dużo...), warzywa. Od okresu dojrzewania wymiary mojej góry się nie zmieniają. Nawet wtedy, gdy wprost obżerałam się słodyczami wystawały mi żebra ;/ Tak jak napisałam w pierwszym poście- cały czas wyglądam tak samo. Czy ćwiczę mniej, czy więcej. Czy się obżeram, czy nie... O głodówkach i odchudzaniu nie było słowa, bo nie praktykuję ;]
Szacuny
189
Napisanych postów
65575
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
188925
1800kcal 120 bialka 170g weglowodanow reszta tluszczy. i wywal piersi z kurczaka ze swojej diety, chyba ze pochodza od kurczaka wiejskiego, obcych estrogenow tobie nie potrzeba
Szacuny
1
Napisanych postów
31
Wiek
38 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1636
Zgodnie ze wskazówkami złożyłam nową dietę, warzyw nie wliczałam. Czy tak będzie ok? Ćwiczenia siłowe na górę- to już wiem. Zastanawiam się teraz, jak ćwiczyć dół. Teraz biegam (raz w tygodniu) i spinninguję (3 razy w tygodniu). Na siłowni nie wiem za co mam się zabrać. Ćwiczyłam już siłowo, a teraz po dłuższej przewie czuję się, jakbym zaczynała zupełnie od początku. Czeka mnie lektura na wieczór :)
Zmieniony przez - highball w dniu 2012-06-06 16:20:23
Szacuny
2
Napisanych postów
844
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
30567
Masz za dużo nabiału, max150g, wrzuć na śniadanie jajka i będzie ok, orzechy arachidowe zamień na inne, np. włoskie,jak już jesz chleb to najlepiej własnej roboty na zakwasie.
Szacuny
1
Napisanych postów
31
Wiek
38 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1636
Mała aktualizacja.
Dieta ok, z małymi wyjątkami raz w tygodniu (słodycze uwielbiam! lub jakiś wielki kawał mięcha ;]). Z ćwiczeniami bywa różnie. Czasem po pracy padam i nie wstaję do rana. Ale się staram. Na nowo pokochałam siłownię, zredukowałam ilość aerobów na rzecz siłowych. Generalnie wymiary mi się nie zmieniły, ale wygląd ciała myślę, że tak. Jest jakby jędrniejsze. I chwalę się- cellulitu brak :D Przytyłam jakieś 1- 1,5 kg. I wiecie co? Jakoś mnie to nie martwi. Wiem, że jeszcze dużo pracy przede mną, ale co najważniejsze, zmienił się mój tok myślenia. Tak więc działam dalej i proponuję zmianę tematu: Highball- mięśnie in progress ;D