Witam mam 17 lat, ok 180 wzrostu i waże ok 75-76 kg. Moim problemem jest to że zamiast mięśni mam tłuszcz. Chcę się go pozbyć, w pierwszej kolejności z brzucha i ud. Staram się ćwiczyć codziennie, mniej więcej tak prezentuję się mój tydzień.
Poniedziałek: 1h na rowerze
Wtorek: 1h na rowerze
Środa: Bieganie 40/45 minut
Czwartek: 2h na rowerze
Piątek: Bieganie 40/45 minut
Sobota: Bieganie 30 minut
Niedziela: 1.5h na rowerze
Jeżeli chodzi o moje odżywianie to oczywiście odrzuciełem śmieciowe żarcie, staram się jeść dużo białka. Na śniadanie jajko, staram się jeść dużo nabiału itp. Piję tylko i wyłącznie wodę ew. kawę bez cukru i mleka przed treningiem. Naczytałem sie ze nie warto jesc pieczywa itp ale nie wiem czy to bzdury czy mam to brac do siebie. Zależy mi na tym aby pozbyć sie tłuszczu i nie wstydzić sie swojego brzucha przed dziewczyna :P Pozdrawiam wszystkim i proszę o ewentualne rady i pare slow czy ide w dobrym kierunku.
Poniedziałek: 1h na rowerze
Wtorek: 1h na rowerze
Środa: Bieganie 40/45 minut
Czwartek: 2h na rowerze
Piątek: Bieganie 40/45 minut
Sobota: Bieganie 30 minut
Niedziela: 1.5h na rowerze
Jeżeli chodzi o moje odżywianie to oczywiście odrzuciełem śmieciowe żarcie, staram się jeść dużo białka. Na śniadanie jajko, staram się jeść dużo nabiału itp. Piję tylko i wyłącznie wodę ew. kawę bez cukru i mleka przed treningiem. Naczytałem sie ze nie warto jesc pieczywa itp ale nie wiem czy to bzdury czy mam to brac do siebie. Zależy mi na tym aby pozbyć sie tłuszczu i nie wstydzić sie swojego brzucha przed dziewczyna :P Pozdrawiam wszystkim i proszę o ewentualne rady i pare slow czy ide w dobrym kierunku.
Krzysztof Piekarz