alpe.pe, obecnie niedoczynność tarczycy związana jest głównie z chorobą autoimmunologiczną na które jak wiesz nie ma lekarstwa i wyrównanie poziomu hormonów tarczycy jak wiesz nie leczy autoagresji, dlatego choroba trwa dalej i uwierz mi że samopoczucie przy Hashimoto nie jest fajne mimo odpowiedniego poziomu TSH, fT3 i fT4. I wiem co mówię bo sam mam tę chorobę a dwa codziennie "mam" kilku pacjentów z takimi problemami (pisząc "mam" mam na myśli forum medyczne gdzie jestem moderatorem). Do tego powiedz kobiecie z Hashimoto i niedoczynnością tarczycy, której doszło PCO i insulinoporność (dość częste zjawisko u kobiet z Hashi) że ich chorobę łatwo się leczy. Albo powiedz to osobą które z niedoczynność wpadają w nadczynność, albo tym którzy mimo dużych dawek lewotyroksyny mają dalej kiepskie wyniki a lekarze rzadko widzą konieczność podawania nie tylko T4 ale i T3.
ogólnie temat rzeka, ale chyba to nie temat o tarczycy.
Zmieniony przez - djfafa w dniu 2012-03-02 07:56:54
ogólnie temat rzeka, ale chyba to nie temat o tarczycy.
Zmieniony przez - djfafa w dniu 2012-03-02 07:56:54
Życie jest za krótkie aby brać ciągle te same suplementy :)
