Witam.
Szukam pomocy w odchudzaniu. Tydzień temu zacząłem chodzić na siłownię. Niestety nie mam zielonego pojęcia co i jak robić. Na razie na własną rękę ćwiczę, w większości patrząc jak inni ćwiczą wykorzystuję to na własną rękę. Jednakże jestem osobą zdrowo myślącą, dlatego stwierdziłem, że na dłuższą metę, nie ma to sensu.
Ogólnie mieszkam w gdańsku. Karnet na siłownię, ok 200zł, mnie dobija. Na szczęście udało mi się załatwić za darmo wejście na siłkę, od wtorku do piątku włącznie, dlatego postanowiłem chodzić sobie na godzinkę we wtorek, środę, czwartek i piątek. Mam za sobą trening piątkowy, wtorkowy, środowy, czwartkowy i w piątek już nie miałem sił, więc nie poszedłem.
Co chciałbym osiągnąć?
Aktualnie mierzę 175cm (i zapewne się to nie zmieni), a ważę około 90kg. Jest to spora nadwaga. Dlatego zacząłem chodzić na siłkę. Chciałem dobić to 75kg. Chociaż mógłbym ważyć te 90kg, jednakże zamienić tłuszcz na mięśnie. Jak to zrobić?
Czego tutaj szukam?
Chciałem prosić Was o pomoc. Jesteście starymi wyjadaczami, dlatego mam nadzieję, że ktoś mi coś poradzi. Jak ćwiczyć? Ile ćwiczyć? Co jeść? Wszystko, żeby jak najszybciej i najtrwalej zrzucić tłuszczyk i wyglądać jak człowiek. Tym bardziej, że zaczyna się lato niedługo.
Czytałem w necie, że jest wiele filmów instruktażowych. Jednakże większość z nich przedstawia jak nie ćwiczyć, aniżeli ćwiczyć.
Dlatego czekam na Wasze propozycje i życzę miłego dnia :)
Pozdrawiam
Szukam pomocy w odchudzaniu. Tydzień temu zacząłem chodzić na siłownię. Niestety nie mam zielonego pojęcia co i jak robić. Na razie na własną rękę ćwiczę, w większości patrząc jak inni ćwiczą wykorzystuję to na własną rękę. Jednakże jestem osobą zdrowo myślącą, dlatego stwierdziłem, że na dłuższą metę, nie ma to sensu.
Ogólnie mieszkam w gdańsku. Karnet na siłownię, ok 200zł, mnie dobija. Na szczęście udało mi się załatwić za darmo wejście na siłkę, od wtorku do piątku włącznie, dlatego postanowiłem chodzić sobie na godzinkę we wtorek, środę, czwartek i piątek. Mam za sobą trening piątkowy, wtorkowy, środowy, czwartkowy i w piątek już nie miałem sił, więc nie poszedłem.
Co chciałbym osiągnąć?
Aktualnie mierzę 175cm (i zapewne się to nie zmieni), a ważę około 90kg. Jest to spora nadwaga. Dlatego zacząłem chodzić na siłkę. Chciałem dobić to 75kg. Chociaż mógłbym ważyć te 90kg, jednakże zamienić tłuszcz na mięśnie. Jak to zrobić?
Czego tutaj szukam?
Chciałem prosić Was o pomoc. Jesteście starymi wyjadaczami, dlatego mam nadzieję, że ktoś mi coś poradzi. Jak ćwiczyć? Ile ćwiczyć? Co jeść? Wszystko, żeby jak najszybciej i najtrwalej zrzucić tłuszczyk i wyglądać jak człowiek. Tym bardziej, że zaczyna się lato niedługo.
Czytałem w necie, że jest wiele filmów instruktażowych. Jednakże większość z nich przedstawia jak nie ćwiczyć, aniżeli ćwiczyć.
Dlatego czekam na Wasze propozycje i życzę miłego dnia :)
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz
) - skoro chcesz nie jeść tłuszczu, to zapotrzebowanie musisz zaspokoić z węgli i
Poza tym trening, to już w ogóle rodem z książki Ibisza.