Obli - Dziękuję za wskazówkę dotyczącą dodawania do MENU

roślin strączkowych, zamiast napychania się chlebem. Niby o tym czytałam, ale nie miałam motywacji, żeby je włączyć do diety. Dzisiaj przygotowałam sobie żółtą soczewicę!!! Jest rewelacyjna w smaku - a dodałam tylko troszkę soli i gruboziarnistego pieprzu! Pycha! Pięknie podbija kaloryczność, ma dużo wartościowych składników i wystarczy zjeść 50g, aby zdobyć korzystną sumę
białka i węgli oraz błonnika - co dla mnie ma duże znaczenie, bo nie mieściłam takich ilości mięsa, po którym z resztą czułam się ociężała..
Dzięki temu, mój jadłospis na dziś prezentuje się następująco:
Mogłoby być trochę mniej jogurtu, ale nie wiem czy znajdę ten 150gr - ale postaram się ;). I przy okazji chciałam zaznaczyć, że dodaje do dziennika "masło extra", a tak naprawdę używamy w domu masła ghee, ale niestety nie ma go w spisie, więc zastępuję pierwszym lepszym.
Zmieniony przez - okoneczek w dniu 2012-02-22 10:22:50