Dla mnie najlepsze było: sci tec uber milk waniliowe: mozna było ubijać jak bitą śmietanę. Z jagodami - mistrzostwo świata. Na lato kupię znów na 100%
W ogóle jeśli chodzi o smak - to sci tec pierwsza liga. Pijałem już białka tej formy o smaku drinków czy piwa korzennego.
Wspomniane powyżej revolutions whey shake też przyjemne lekkie białko. Miałem kokos i wanilię, przy czym kokos - bomba.
I jeszcze best body o smaku orzechowym miło wspominam.
W ogóle jeśli chodzi o smak - to sci tec pierwsza liga. Pijałem już białka tej formy o smaku drinków czy piwa korzennego.
Wspomniane powyżej revolutions whey shake też przyjemne lekkie białko. Miałem kokos i wanilię, przy czym kokos - bomba.
I jeszcze best body o smaku orzechowym miło wspominam.

moze za jakiś czas pojawią sie w Polsce, wypic
albvo wziąć na impreze sobie w szejku i popijać