Zakładam ten dziennik, żeby móc dzielić się tutaj moim spostrzeżeniami i problemami związanymi z treningiem, dietą, motywacją i efektami.
Krótko o sobie - mam 31 lat, ćwiczę od ok 2 lat - niestety z kilkumiesięczną przerwą związana z kontuzją barku.
Moją wiedzę na temat kulturystyki, a raczej treningów siłowych, oceniłbym na średnią. Nie jestem maniakiem, staram się nie popadać w skrajności. Dbam jednak o konsekwencję, regularność i samozdyscyplinowanie.
Jeżeli chodzi o dietę, nie ważę każdego plasterka szynki - staram się jednak zachowywać ogólne zasady zdrowego odżywiania.
Mówiąc w skrócie, jestem normalnym facetem, który po prostu nie chce zdziadzieć. Trenuje 3 razy w tygodniu. Przyznam, że nie mam jakiegoś poważnego planu treningowego. Do tej pory starałem się zdobyć kilka dodatkowych kilogramów - udało mi się wychylić lekko ponad 100 kilo. Od kilku dni trening nastawiam na rzeźbienie.
Mam nadzieję, że dzięki temu dziennikowi będę miał okazję dowiedzieć się wielu przydatnych dla mnie rzeczy, a także zmotywować kilku gości po trzydziestce, że nie jest za późno na dobry wygląd i formę.
Pozdrawiam.
Łukasz
Krótko o sobie - mam 31 lat, ćwiczę od ok 2 lat - niestety z kilkumiesięczną przerwą związana z kontuzją barku.
Moją wiedzę na temat kulturystyki, a raczej treningów siłowych, oceniłbym na średnią. Nie jestem maniakiem, staram się nie popadać w skrajności. Dbam jednak o konsekwencję, regularność i samozdyscyplinowanie.
Jeżeli chodzi o dietę, nie ważę każdego plasterka szynki - staram się jednak zachowywać ogólne zasady zdrowego odżywiania.
Mówiąc w skrócie, jestem normalnym facetem, który po prostu nie chce zdziadzieć. Trenuje 3 razy w tygodniu. Przyznam, że nie mam jakiegoś poważnego planu treningowego. Do tej pory starałem się zdobyć kilka dodatkowych kilogramów - udało mi się wychylić lekko ponad 100 kilo. Od kilku dni trening nastawiam na rzeźbienie.
Mam nadzieję, że dzięki temu dziennikowi będę miał okazję dowiedzieć się wielu przydatnych dla mnie rzeczy, a także zmotywować kilku gości po trzydziestce, że nie jest za późno na dobry wygląd i formę.
Pozdrawiam.
Łukasz
Samodyscyplina
Krzysztof Piekarz

