Witam wszystkich serdecznie!
Z góry przepraszam za ponownie wałkowanie tego tematu, przeszukałam fora, jednak wiadomo- ilu ludzi tyle przypadków:)
Otóż mam 23 lata, ok 166cm i 70 kg. Problem mam głownie z dolną partią ciałą - brzuch, pupa i uda. Łydki też masywne. Dodam, że zapracowałam na to fast foodami. Na bieganie i siłownię niestety nie mam czasu, zależy mi na sprzęcie domowym. Moim pierwotnym pomysłem był stepper, ale czytając opinie zrezygnowałam. Teraz poważnie zastanawiam się nad rowerkiem. I tu pojawia się moja prośba do jakiegoś dobrego człowieczka:) Jeśli rower to jaki? Jak ćwiczyć? (Ile razy w tyg. jaki czas itp.) Jeśli nie rower to co?:)
Błagam o pomoc i z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam wszystkich!
Z góry przepraszam za ponownie wałkowanie tego tematu, przeszukałam fora, jednak wiadomo- ilu ludzi tyle przypadków:)
Otóż mam 23 lata, ok 166cm i 70 kg. Problem mam głownie z dolną partią ciałą - brzuch, pupa i uda. Łydki też masywne. Dodam, że zapracowałam na to fast foodami. Na bieganie i siłownię niestety nie mam czasu, zależy mi na sprzęcie domowym. Moim pierwotnym pomysłem był stepper, ale czytając opinie zrezygnowałam. Teraz poważnie zastanawiam się nad rowerkiem. I tu pojawia się moja prośba do jakiegoś dobrego człowieczka:) Jeśli rower to jaki? Jak ćwiczyć? (Ile razy w tyg. jaki czas itp.) Jeśli nie rower to co?:)
Błagam o pomoc i z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam wszystkich!
Krzysztof Piekarz