Jestem chory na celiakie od stycznia do grudnia tego roku urosłem 2 cm. Mam 17 lat (skończone w grudniu). Wzrost 164cm. Jestem pod stałą opieką lekrza zajmującego się sprawami wzrastania.
Dokładnie dwa dni temu byłem na wizycie. Powiedział że wyhamowuje się już mój wzrost, zbliża się do 3 centyla. Ogólnie mam opóźnione doojrzewanie i wiek kostny, to dlatego jeszcze rosnę. Planowany wzrost miał wynieść 167cm tak obliczył to lekarz nie wiem jak (ale chyba można mu wierzyć). Więc do docelowego wzrostu brakuje mi 3cm. Powiedział że mam brać jakieć witaminy centrum itp. no i oczywiście przestrzegać diete bezglutenową, bo to OSTATNIA szansa na to, aby maskymalnie jak się da... urosnąć.
A ja ćwiczę na siłowni... ćwiczę wszystkie grupy mięśniowe, robie przysiady, ale martwego ciągu jeszcze nie, bo chcę wzmocnić mięśnie grzbietu. I mam duży dylemat czy nie odstawić ćwiczeń... Czy to mi pomoże urosnąć? Czy raczej zaszkodzi? Jestem w kropce nie wiem co robić, podobno mit o hamowaniu wzrostu przez ćwiczenia dawno obalony, a i tak jest niepewność. Nie chce przestać ćwiczyć, jednocześnie chce urosnąć. Co o tym myślicie?
Dokładnie dwa dni temu byłem na wizycie. Powiedział że wyhamowuje się już mój wzrost, zbliża się do 3 centyla. Ogólnie mam opóźnione doojrzewanie i wiek kostny, to dlatego jeszcze rosnę. Planowany wzrost miał wynieść 167cm tak obliczył to lekarz nie wiem jak (ale chyba można mu wierzyć). Więc do docelowego wzrostu brakuje mi 3cm. Powiedział że mam brać jakieć witaminy centrum itp. no i oczywiście przestrzegać diete bezglutenową, bo to OSTATNIA szansa na to, aby maskymalnie jak się da... urosnąć.
A ja ćwiczę na siłowni... ćwiczę wszystkie grupy mięśniowe, robie przysiady, ale martwego ciągu jeszcze nie, bo chcę wzmocnić mięśnie grzbietu. I mam duży dylemat czy nie odstawić ćwiczeń... Czy to mi pomoże urosnąć? Czy raczej zaszkodzi? Jestem w kropce nie wiem co robić, podobno mit o hamowaniu wzrostu przez ćwiczenia dawno obalony, a i tak jest niepewność. Nie chce przestać ćwiczyć, jednocześnie chce urosnąć. Co o tym myślicie?
Krzysztof Piekarz