moja piatka to:
-Remy Bonjasky (piekny styl, doskonała technika, ostatnio świetna forma i skuteczność - mistrz 2003, no i wygrana z Sappem)
-Mark Hunt (sympatyczny typ, bardzo odporny, doskonałe wyczucie dystansu, nokautujacy cios + pojedynki z Le Bannerem, szczegolnie ten wygrany, chyba w 2000, kiedy Hunt sięgnał po koronę K1)
-Aleksiej Ignaszow (super technika, wyczucie dystansu, timing, wspaniałe techniki nozne + sympatyczny gość)
-Ray Sefo (podobnie jak Hunt, silny cios, odporność, nie unika walki, mimo że sam czesto obrywa)
-
Mirko Filipovic (klasa sama dla siebie, wszystko na duży +)
... co nie znaczy, że są oni najlepsi i w takiej akurat kolejności - po prostu lubię tych zawodników. Natomiast jakbym miał podać 5 najbardziej nielubianych to na pewno 1 miejsce zająłby Cyril Abidi.
Co do starych mistrzów (Hoost, Aerts) to szacunek, ale teraz mimo, że nadal wygrywają, to nie walczą już tak ładnie i dynamicznie jak kiedyś.
Dj Bilon