nadszedł czas refleksji i może małego podsumowania po prawie trzech latach współpracy...
przede wszystkim miło jest nam zauważyć, że współpraca z firmą Kelton, to nie tylko relacja producent-klient, ale również coś więcej, co pozwala usprawniać na codzień sprzęt, z którym pracujemy a tym samym zapewnić dużo wyższy poziom obsługi klienta niż w konkurencyjnych klubach.
sprzęt produkowany przez firmę Pana Wojciecha Gaudnika jest wystarczająco toporny, jak na nasze potrzeby a jednocześnie wystarczająco wyrafinowany designersko, żeby nie bały się na nim ćwiczyć kobiety. innymi słowy- nie odstrasza płci pięknej, a to już duży sukces. miło jest nam zauważyć, że nasze pionierskie podejście do tematu tapicerki przyjęło się na stałe i firma wprowadziła jako standard coś, co na początku było dostępne tylko w opcji 'na zamówienie'. niewiele jest firm, który mogłyby równać się z Keltonem pod kątem wygody siedzisk i oparć. jesteśmy całkowicie przekonani, iż w swoim przedziale cenowym firma Kelton nie ma konkurencji.
nie tak dawno temu powiększyliśmy ilość posiadanego sprzętu o dwa urządzenia. jednym z nich jest maszyna do ćwiczenia przywodzicieli i odwodzicieli uda, drugą jest maszyna do treningu mięśni pleców.
jeżeli chodzi o pierwsze z nich- wystarczą nam komentarze naszych Klubowiczek, które chwalą sobie trening na nim. nasze panie biorą pod uwagę wygląd i prostotę obsługi a w tym urządzeniu obydwie te rzeczy idą w parze.
maszyna do ćwiczenia mięśni pleców to zupełnie inny temat. mamy okazję ćwiczyć na niej raz w tygodniu i mogę śmiało stwierdzić, że polubiliśmy ją od samego początku. szczególnie dolne uchwyty, które pozwalają prowadzić łokcie blisko tułowia i mogą z powodzeniem zastąpić
wiosłowanie sztangą w opadzie. po kilku miesiącach ćwiczeń zauważyłem, że moje plecy nabrały większej masy, o co dość długo walczyłem i wywalczyć nie mogłem, ponieważ kontuzja kręgosłupa nie pozwala mi wykonywać dużej ilości ćwiczeń na plecy. omawiane urządzenie jest fantastycznym rozwiązaniem dla osób z dyskopatią lub innymi schorzeniami kręgosłupa. w trakcie wykonywania ćwiczenia nie obciąża kręgosłupa w takim stopniu jak ćwiczenia w opadzie czy osławiony, choć mocno przereklamowany martwy ciąg. jako szczęśliwi posiadacze tego przyrządu u siebie w klubie dajmy mu duży plus.
w perspektywie mamy nadzieję testować zrobioną specjalnie dla nas ławkę płaską do wyciskania na klatkę, oraz nową, tajną broń Keltona - hummera do ćwiczenia mięśni barków. nie możemy się już doczekać naszych nowych 'zabawek' a o tym, co wniosły do treningu naszego i naszych klientów będziemy informować na bieżąco po zakończonych testach.
pozdrawiam wszystkich zainteresowanych.
Tomek
Klub Piękna i Bestia