Nie zupełnie EmLow po prostu dieta jak dla mnie byłaby największą katorgą. Dużo czasu spędzam poza domem(u dziewczyny np.) nie będę tam latał z pudełkami z żarciem, albo też wracał do domu specjalnie na 4ty, 5ty i 6ty posiłek. Chodzi też o to że tej diety ciężko byłoby się trzymać(jestem wybredny jeśli o jedzenie chodzi) i leniwy(dla mnie podgrzanie zupy jest "trudne")
Zmieniony przez - Szajmon37 w dniu 2011-09-06 18:22:34
Zmieniony przez - Szajmon37 w dniu 2011-09-06 18:22:34
Jeśli będziesz chciał w tym trwać w końcu zamienisz zupy na ryż i mięso. Jedzenie można nosić ze sobą, albo chociaż brać substytuty jak 