Widziałem już kilka takich tematów, ale nie poznałem jednoznacznej odpowiedzi ;).
Od jakiś 2 lat nie ćwicze, spowodowane jest to dyskopatią lędźwiowo-piersiową, którą "nabyłem" na siłowni, sprawa była dość poważna cudem uciekłem przed operacją (rehabilitacja McKenziego). Od 2 lat nie ćwiczyłem praktycznie nic, tylko spacery i wypady z kolegami.
Od 6 dni biegam rekreacyjnie tak ok 1/1,5km po asfalcie w trampkach/adidasach i od 4 dni czuje ostry, rwący ból w prawym piszczelu. Po przebiegnięciu w/w odcinka wracajac spacerem do domu czuję bardzo dokuczliwy ból utrzymujący się przez dosyć długi czas (skończyłem biegać 19:33), a teraz dalej czuję dotkliwy ból.
Moję pytanie czym to jest spowodowane? Czy jest to obrzęk mięsni piszczelowych? Jak to leczyć? Mam na razie odpącząć od biegów?
Zmieniony przez - tomcz19 w dniu 2011-08-17 20:20:30
Od jakiś 2 lat nie ćwicze, spowodowane jest to dyskopatią lędźwiowo-piersiową, którą "nabyłem" na siłowni, sprawa była dość poważna cudem uciekłem przed operacją (rehabilitacja McKenziego). Od 2 lat nie ćwiczyłem praktycznie nic, tylko spacery i wypady z kolegami.
Od 6 dni biegam rekreacyjnie tak ok 1/1,5km po asfalcie w trampkach/adidasach i od 4 dni czuje ostry, rwący ból w prawym piszczelu. Po przebiegnięciu w/w odcinka wracajac spacerem do domu czuję bardzo dokuczliwy ból utrzymujący się przez dosyć długi czas (skończyłem biegać 19:33), a teraz dalej czuję dotkliwy ból.
Moję pytanie czym to jest spowodowane? Czy jest to obrzęk mięsni piszczelowych? Jak to leczyć? Mam na razie odpącząć od biegów?
Zmieniony przez - tomcz19 w dniu 2011-08-17 20:20:30
Krzysztof Piekarz
