Szacuny
98
Napisanych postów
3341
Wiek
61 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
23312
Trzeci z filmików nie ma związku z żadnym tradycyjnym stylem, po prostu formuła sama w sobie, inspirowana trochę sandą, trochę taekwondo olimpijskim (które jest w Chinach całkiem popularne).
Zmieniony przez - dacheng w dniu 2011-08-13 00:26:23
Szacuny
2
Napisanych postów
125
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1084
W takim razie sprawa staje się jaśniejsza,chodź na poprzednich filmikach też różnic pomiędzy stosowanym w zależności od stylu technikami nie zauważyłem ( a jeśli już to nie za wielkie:) )
wrida.
z tą obrotówką z Tai chi to oczywiście żartowałem;)
Szacuny
98
Napisanych postów
3341
Wiek
61 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
23312
nie chcecie tam posłać kogoś z Yiquan?
Organizatorzy Wulin Dahui yiquanu nie brali nawet pod uwagę, bo wymyślili, że ma być "stylowo", więc "bezstylowy" yiquan im całkiem nie pasował. Teraz robią międzystylowo, ale między tymi stylami, które uczestniczyły wcześniej.
Był też np. taki turniej Wulin Feng, gdzie nasz kolega od Yao wygrał jak burza pojedynek w eliminacjach, i co z tego, skoro organizatorom walka się nie spodobała, więc dalej nie przeszedł.
Trzeba wiedzieć, że w tych przypadkach organizatorami są stacje telewizyjne, i to realizatorzy programów decydują kto uczestniczy. A podobno i zwycięzców kreuje się przynajmniej częściowo przy pomocy montażu, promując raczej tych, którzy są bardziej widowiskowi, a niekoniecznie zwycięzców pojedynków.
To chyba kolega Tomasz od bagua pisał o tym, jak to wyglądało w przypadku bagua: nagrywanie więcej materiału ze scenami walki, z którego później wybierano widowiskowe fragmenty. Nagranie od razu scen z sędzią oznajmiającym zwycięstwo jednego, a potem drugiego zawodnika, żeby później przy montażu zdecydować, który wygrał :)
Zmieniony przez - dacheng w dniu 2011-08-13 18:12:11
Szacuny
6
Napisanych postów
474
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
8874
czyli jak zwykle.... telewizja kłamie jedyna korzyść to to że takie "zawody" nieważne jak komercyjne by były napewno rozporopagują SW troche bardziej.
IMO żadna z tych formuł na filmikach mi sie nie podoba. Pewnie ciężko byłoby zorganizować jakiś turniej dla tradycyjnych SW z atakami na punkty witalne, stawy, oczy itp. Chyba że nielegalny, heheh Na pierwszym filmiku widać jak zawodnik dostaje ostrzeżenie bo wpakował palce w oczy przeciwnikowi no a trzeci filmik to tak jak zawody taekwondo, tylko stroje inne.
Wogóle to zastanawia mnie często fakt że uderzać na głowę rękoma nie można, ale już kopać tak. Gdzie tu logika? przecież takie mawashi (lub jakkolwiek to sie w innych stylach nazywa) wyprowadzone z inntencją by człowieka uszkodzić to prosta droga do szpitala. Poza tym jak nie można uderzać na głowe rękoma to potem walka i tak koncentruje sie na low kickach, bo jak przeciwnik ma na tułów założony ochraniacz to cholere wogole siłe marnowac na ciosy rękami w tułów? Nie żebym promował KUDO ale tam widać jak drastycznie zmieniła sie strategia walki po wprowadzeniu pełnych kasków i uderzeń rękoma na głowę.
pozdro
Zmieniony przez - cordx w dniu 2011-08-17 16:37:35
Szacuny
9
Napisanych postów
1921
Wiek
51 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14221
cordx - masz pojęcie o tradycyjnym kung fu i ewentualnych możliwościach rozegrania zawodów w formule tradycyjnej jak ja o lotach w kosmos. Jak to miało być zabawne, to nie było.
Szacuny
6
Napisanych postów
474
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
8874
Yang, no to mi wyjaśnij JAK wyglądałyby zawody w formule kung fu tradycyjnego, proszę. Tak aby reprezentanci danych styli mogli wykorzystać pełen wachlarz dostępnych technik w swoim stylu. Jakiś filmik mile widziany
poza tym komentuję filmiki, no i faktycznie moja wiedza moze jest za mała by je oceniać, ale używam intuicji i doświadczenia z kyoka, by stwierdzić że mają one nie wiele wspólnego z tradycją. Jesli się myle, to mi wksaż błąd proszę.
p.s.
nie znam się za bardzo na kung fu, no a Twojej wiedzy z lotów kosmicznych nie jestem w stanie ocenić
Zmieniony przez - cordx w dniu 2011-08-17 22:34:23