Witam
Mam taki problem: 4 lata temu ostro wzialem sie za silownie i ciagnalem to przez 3 lata czulem sie zje****** bo wygladalem jak czlowiek. Dziwilem sie kumplom ktorzy znalezli sobie dziewczyne i rzucili silownie. i tak w sumie zrobilem to samo... znalazlem dziewczyne przestalem cwiczyc... pozniej zaczalem, po jakims czasie przestalem pozniej znalazlem prace i tak juz rok nie cwicze. Mam pytanie... musze zaczac tak jakby od poczatku czy leciec dalej? i kolejny wiekszy problem... jak pogodzic to z praca? pracuje jako mechanik ciezarowek, lekko nie jest ale jakos super zjechany tez nie jestem. pracuje od 8 do 17. beda ze mnie jeszcze ludzie czy nie?;P spadlo ze mnie z 7kg. wazylem 84kg a teraz 77 czasami nawet 76kg;/ zalamuje sie bo juz bylem "fajny" a teraz jestem wieszak... tzn miesnie sa ale to juz nie to... poprosze o linki do treningow i jakis wskazowek zebym sie podbudowal i wrocil do tego zelastwa;D
Ps. z dziewczyna sobie juz poradzilem;)
Mam taki problem: 4 lata temu ostro wzialem sie za silownie i ciagnalem to przez 3 lata czulem sie zje****** bo wygladalem jak czlowiek. Dziwilem sie kumplom ktorzy znalezli sobie dziewczyne i rzucili silownie. i tak w sumie zrobilem to samo... znalazlem dziewczyne przestalem cwiczyc... pozniej zaczalem, po jakims czasie przestalem pozniej znalazlem prace i tak juz rok nie cwicze. Mam pytanie... musze zaczac tak jakby od poczatku czy leciec dalej? i kolejny wiekszy problem... jak pogodzic to z praca? pracuje jako mechanik ciezarowek, lekko nie jest ale jakos super zjechany tez nie jestem. pracuje od 8 do 17. beda ze mnie jeszcze ludzie czy nie?;P spadlo ze mnie z 7kg. wazylem 84kg a teraz 77 czasami nawet 76kg;/ zalamuje sie bo juz bylem "fajny" a teraz jestem wieszak... tzn miesnie sa ale to juz nie to... poprosze o linki do treningow i jakis wskazowek zebym sie podbudowal i wrocil do tego zelastwa;D
Ps. z dziewczyna sobie juz poradzilem;)
Krzysztof Piekarz