No toś wypalił z mutantem aż miło
Przede wszystkim Gainer to nie gainer i każdy jest inny
Mutanta można by podsumować jak to mawia jeden z moich powiedzmy znajomych
Taki cukier puder z białkiem do produkcji bezów
Powiedzmy, że po części poprę tę wypowiedź.
Co do gainerów to proponuję dokładniej analizować skład.
Węglowodany- jakie cukry (to głównie w gainerach siedzi) zawartości maltodekstryn i jakich, jakie złożone, jakie frakcje błonnika jeśli jest.
Białko- ile w nim jest białka, jaki kraj różne przekłamania są dopuszczalne. Ile jest glutaminy i kreatyny one są jako
aminokwasy więc wliczane do białek a często tańsze od surowca białkowego więc się wrzuci będzie taniej
itd itd.
Tak więc podsumowując Gainer to dosyć trudny wybór.
No chyba, że wierzysz w bajki z opakowania

Co do mutanta dobry tylko i wyłącznie dla osób z niesamowitą przemianą materii
w innym przypadku powodzenia w późniejszej redukcji tkanki tłuszczowej....
Puki co tyle miałem do powiedzenia
pozdro