Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Witam. Mam 17 lat i gram w juniorach na boku pomocy. Gramy klasycznym 4-4-2. Problemem jest to, że ja rzadko mam piłkę (jak na moje oczekiwania). Zawsze kiedy gram lubię często utrzymywać się przy piłce i często podawać.
Może to problem z moim ustawianiem się na tej pozycji? Przez prawie cały ostatni mecz schodziłem do środka pomocy chcąc dostać piłkę. Może mi rozrysujecie jakiś przykład poprawnego ustawienia się na boku pomocy?
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Chodziło mi o po prostu o kontakt z piłką. Nie gram samolubnie... ^ ^ Czasem się kiwam ale praktycznie nie strzelam bramek... Wolę podawać i to jest moim priorytetem. W sezonie ( na razie 1500 minut) strzeliłem jedną bramkę i to z 5 metrów...
Jeszcze jedno. Jak gram na lewej pomocy to częściej mam piłkę ;d A na prawej jest jakoś dziwnie. (jestem prawonożny)
Szacuny
2
Napisanych postów
3797
Wiek
31 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
20520
Bo na lewej pomocy jak jesteś prawonożny możesz schodzić do środka A na prawej flance jak jesteś prawonożny to nie masz tyle opcji co zrobić z piłką dlatego masz piłkę częściej jak grasz na lewej stronie
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nominalnie gram na prawej, na lewej tylko jak są jakieś zmiany w składzie. W większości zespołów grających 4-4-2 prawy pomocnik jest prawonożny a lewy lewonożny i oni nie mają problemów z częstym kontaktem z piłką...
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Dzisiaj zagrałem na lewej a kolega na prawej (on pierwszy raz). Po meczu powiedział, że mi się nie dziwi, że ja nie chcę tam grać. Mówi, że cały czas zespół atakował lewą stroną lub środkiem a na prawej miał bardzo mało piłek. Jak widać problem jest w grze mojego zespołu...
Szacuny
4
Napisanych postów
34
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
126
Graj szeroko przy lini na granicy spalonego bys mogl dostawac pilke ze plecy obroncy na tzw naroznik, nie rob tego nonstop bo sie zajedziesz wychodz po pilki i scinaj do srodka robiac miejsce bocznemu obroncy, wtedy zagraj mu pilke w ciemno na dobieg albo podaj do srodkowego pomocnika ktory zrobi to za Ciebie. Proste jak cep
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Czasem gram tak jak piszesz. Jestem dosyć szybki i fajnie się "zrywa" przy dobrych piłkach za plecy obrony. W sobotę kolejny mecz, zobaczymy jak mi pójdzie.