Oliwę z około treningowych posiłków faktycznie możesz usunąć, ale uważam że warzywa, jeśli ci smakują to niekoniecznie.
Co do masła orzechowego, jeśli sam byś je robił to jest ok, ale takie kupne ze sklepu nie jest najlepszym źródłem tłuszczu. Raz na jakiś czas można zjeść, ale nie zapominaj z czego ono jest zrobione, to nie są orzechy.
A propos orzechów, nie widzę ich u Ciebie w diecie, a przydały by się jakieś włoskie/migdały/nerkowce
Drzem rano zamień na owoc
pzdr
Co do masła orzechowego, jeśli sam byś je robił to jest ok, ale takie kupne ze sklepu nie jest najlepszym źródłem tłuszczu. Raz na jakiś czas można zjeść, ale nie zapominaj z czego ono jest zrobione, to nie są orzechy.
A propos orzechów, nie widzę ich u Ciebie w diecie, a przydały by się jakieś włoskie/migdały/nerkowce
Drzem rano zamień na owoc
pzdr

Czego byś nie robił, zawsze bądź sobą :)