Tak mieszaj brata z błotem, na pewno uśniesz jego oczach. Słuchaj takich durnych rad, bezmózgowych wyciskaczy, a daleko zajdziesz. Moim skromnym zdaniem otyłość to efekt uboczny większego problemu, musisz z nim porozmawiać, choć szczerze wątpię, żeby chciał z tobą, ale spróbować warto. Jak brat z bratem, a nie jak do psa. Zniknie problem, znikną nałogi, porozmawiaj z rodzicami o tym. Nie układaj mu żadnych ćwiczeń i temu podobnych, sam musi chcieć tak jest z każdym nałogiem. Gwarantuje ci, że nawet nie kiwnie palcem, jeśli będziesz go traktował w ten sposób.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Odchudzanie w młodym wieku !!!!!!!!!!
Następny temat