ćw. A- sam gryf 10 kg (czy tyłkiem mam haczyć o ziemię? bo szczerze przyznaję, że nie daję rady. Robię półprzysiad starając się aby kolana nie wyszły poza linię stóp)
Rob głęboki, nie musisz tyłkiem do ziemi ale siasc nizej poziomu powinnaś
ćw. B1 - wyciskanie ale do góry - sam gryf 10 kg
Co znaczy wyciskanie do gory? tu chodzi o normlane wyciskanie sztangi lezac na lawce ze skosem dodatnik, czyli cwiczysz gore klatki
ćw. B2 - już po zorientowałam się, że robiłam ściąganie górnego do klatki a nie przyciąganie dolnego
C1- syzyfki ( z obciążeniem 2,5 kg)
C2- wznosy ze sztangą (sam gryf 10kg)
D- plank 59 sekund
20 minut marszu
wnioski jakie wysnułam:
1) jestem chaosem
2)sam gryf nie wystarczy, dodam obciążenia
3) syzyfki są masakryczne
Ok dokładaj na tym to polega i cierpliwosci
Jeżeli chodzi o plan ćwiczeń kształtuje się mniej więcej następująco:
2 x w tygodniu siłownia
2 x marszobiegi (ok. 30 minut)
1 x basen
I fajnie
Rob głęboki, nie musisz tyłkiem do ziemi ale siasc nizej poziomu powinnaś
ćw. B1 - wyciskanie ale do góry - sam gryf 10 kg
Co znaczy wyciskanie do gory? tu chodzi o normlane wyciskanie sztangi lezac na lawce ze skosem dodatnik, czyli cwiczysz gore klatki
ćw. B2 - już po zorientowałam się, że robiłam ściąganie górnego do klatki a nie przyciąganie dolnego
C1- syzyfki ( z obciążeniem 2,5 kg)
C2- wznosy ze sztangą (sam gryf 10kg)
D- plank 59 sekund
20 minut marszu
wnioski jakie wysnułam:
1) jestem chaosem
2)sam gryf nie wystarczy, dodam obciążenia
3) syzyfki są masakryczne
Ok dokładaj na tym to polega i cierpliwosci
Jeżeli chodzi o plan ćwiczeń kształtuje się mniej więcej następująco:
2 x w tygodniu siłownia
2 x marszobiegi (ok. 30 minut)
1 x basen
I fajnie

To tez nie jest duzy wydatek, a możliwości rosna
dzisiaj
:)