MackoMedyk - dzięki za pomoc, napewno do któregos zawitam:)
mr_kultura - właśnie boje sie o to że na starośc bede miał już poważne problemy. W sumie to z mojego zaniedbania i głupoty są te dwa ostatnie skręcenia, bo nie mialem na kostce bandaza ani nawet tej głupiej skarpety sciągającej. Przykro, że tak wczesnie skonczyłes ale zdrowie jest jednak ważniejsze. Wiem, ze ja juz nie powinienem grać ale nie poddam sie jeszcze. Sprobuje sie wyleczyc porzadnie i jezeli uda mi sie dojsc do sprawnosci to bede grał tylko w stabilizatorach. Jesli nie da rady to zrezygnuje.
mr_kultura - właśnie boje sie o to że na starośc bede miał już poważne problemy. W sumie to z mojego zaniedbania i głupoty są te dwa ostatnie skręcenia, bo nie mialem na kostce bandaza ani nawet tej głupiej skarpety sciągającej. Przykro, że tak wczesnie skonczyłes ale zdrowie jest jednak ważniejsze. Wiem, ze ja juz nie powinienem grać ale nie poddam sie jeszcze. Sprobuje sie wyleczyc porzadnie i jezeli uda mi sie dojsc do sprawnosci to bede grał tylko w stabilizatorach. Jesli nie da rady to zrezygnuje.
. Leczenie skręceń nie polega nie polega na noszeniu onuc tylko ma wyglądać tak jak napisał 4mass.