Witam! Potrzebuje jak najszybszą odpowiedź ponieważ za 2 dni wyjeżdzam na majówkę i nie wiem w którą stronę działać. Pół roku temu miałem problemy z kolanem (łękotka, albo wiązadło krzyżowe) ale nic z tym nie zrobiłem i jakoś samo przeszło w miarę. Dziś zauważyłem, że wyskoczyła mi blizna na kolanie (nie wiem w którym momencie dnia). Blizna ta jest identyczna jak w przypadku osób które są po operacji łękotki. Kolano raczej mnie nie boli, ale lekko odczuwam te miejsce w którym jest blizna. Ona sama lekko piecze - jak gdyby zadrapanie. Tylko że za nic w świecie nie przypominam sobie bym się dzisiaj zadrapał w tym miejscu. Wygląda ona mnie więcej tak:
http://wgrajfoto.pl/pokaz/img0411/dsc000082538.jpg
Sorry za jakość zdjęć. W rzeczywistości jest trochę bardziej czerwona i jest "skierowana" w stronę zewnętrzną. Proszę pomóżcie, bo nie wiem czy odwoływać już majówke. Czy ktoś się zetknął by przy kontuzji kolana (łękątka, wiązadło, albo coś jeszcze innego) pojawiła się sama taka blizna?
http://wgrajfoto.pl/pokaz/img0411/dsc000082538.jpg
Sorry za jakość zdjęć. W rzeczywistości jest trochę bardziej czerwona i jest "skierowana" w stronę zewnętrzną. Proszę pomóżcie, bo nie wiem czy odwoływać już majówke. Czy ktoś się zetknął by przy kontuzji kolana (łękątka, wiązadło, albo coś jeszcze innego) pojawiła się sama taka blizna?
Krzysztof Piekarz