Strzelają mi dosłownie wszystkie kości (a raczej stawy), od kolan, przez łokcie, palce u rąk i nóg, kręgosłup, szyję i szczękę, aż po mostek. Dużo się ruszam, uprawiam sporty, więc to chyba nie z popularnego "braku ruchu".
Co może być tego powodem i jak się tego pozbyć?
Co może być tego powodem i jak się tego pozbyć?
Krzysztof Piekarz