Szacuny
13
Napisanych postów
230
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1700
Co do służb specjalnych i otwartej dłoni to nie chodzi o szybsze wyciągnie broni, ale o to, że uderzenie pięścią niesie za sobą rysko urazu, a strzelanie z uszkodzonym nadgarstkiem nie jest za ciekawą opcją.
Co do pytania o podobną skuteczność/szybkość/sile miałem na myśli nie faceta z filmiku tylko mnie/dowolną osobę - czy po pewnym czasie trenowania uderzenia otwartą dłonią mogą być równie szybki/silne jak pięścią?
Szacuny
6
Napisanych postów
1547
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
4112
oczywiście że tak uderzenie otwarta ręki jest silniejsze i bezpieczniejsze dla reki, uderzenie z otwartej ręki ma większą płaszczyznę uderzenia co powoduje lepszą manipulacje układem nerwowym przeciwnika. Uderzenia zamkniętą pięścią doprowadzają do długich kontuzji a efekt jest wymierny, porozcinane kości połamane kostki, pęknięty nadgarstek i wiele innych urazów. Uderzając otwartą ręką podświadomie nie liczysz się z tym że nic ci się nie stanie i dla tego mocniej uderzysz. Wystarczy zrobić proste ćwiczenie uderz w ścianę pięścią i dłonią ( czy uderzysz z taką samą determinacją ? nie, bo liczysz się z konsekwencja że złamiesz rękę zamkniętą w pięść
Szacuny
6
Napisanych postów
1547
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
4112
no widzisz bo uderzenie w worek wymaga dokręcenia biodra rozluźnienia reki przed uderzeniem i spięcia w ostatnim momencie przed zetknięciem z workiem potem rozluźniasz no to wymaga treningu ale przy takim uderzeniu musisz być bardzo elastyczny i w miarę możliwość rozluźniony. Gdy masz rozluźnione ciało szybciej uderzasz.
Szacuny
6
Napisanych postów
504
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
4605
Zacząłem się gubić, czyli w samoobronie mam nie wkładać ciała w cios? Jak nie wkładać jak wkładać Po prostu worek to nie ściana i jest dużo mniejsze ryzyko urazu nawet przy ciosach nieosłoniętą pięscią...pewnie stąd ta różnica. Potrenujesz ciosy z otwartej na worku i z czasem na pewno będzie poprawa
Zmieniony przez - tlusty_kot w dniu 2011-04-09 21:35:29
Szacuny
13
Napisanych postów
230
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1700
kot- Nie w tym sensie nie rozumiem. Chodzi mi o to, że wypowiedz lewaro zrozumiałem tak jakbym w samoobronie miał nie wkładać ciała (co pomimo mojego małego doświadczenia wydaje mi się bezsensowne, ale pokornie przyjmę wyjaśnienie dlaczego tego nie należy robić o ile tak jest).