Witam!
Już tłumaczę, o co chodzi...
Jedna noga, którą porządnie stłukłam miesiąc temu, jest bardzo sprawna, bardzo rozciągnięta, leciutka, wyrzucam ją w bok na jakieś 160 stopni, trzymam na, powiedzmy, 140 bez jakiegokolwiek wysiłku.
Drugą nogę, zupełnie zdrową, ledwo wyrzucam na 90 - jest po prostu strasznie ciężka.
Czy to możliwe, ze przybyło mi tyle, tak 'niezdrowych' miesni tylko w jednej nodze? i jak je zredukować albo jak usprawnic noge?
rozciagam sie prawie codziennie, co po jednej nodze super widac, druga nadal jest ociezala...
Już tłumaczę, o co chodzi...
Jedna noga, którą porządnie stłukłam miesiąc temu, jest bardzo sprawna, bardzo rozciągnięta, leciutka, wyrzucam ją w bok na jakieś 160 stopni, trzymam na, powiedzmy, 140 bez jakiegokolwiek wysiłku.
Drugą nogę, zupełnie zdrową, ledwo wyrzucam na 90 - jest po prostu strasznie ciężka.
Czy to możliwe, ze przybyło mi tyle, tak 'niezdrowych' miesni tylko w jednej nodze? i jak je zredukować albo jak usprawnic noge?
rozciagam sie prawie codziennie, co po jednej nodze super widac, druga nadal jest ociezala...
Krzysztof Piekarz