Szacuny
0
Napisanych postów
21
Wiek
46 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
196
juuu, na sama mysl az mnei mdli...
to lepiej dodam..
sobei tak pomyslakam ze tej salatki z tunczyka to zrobie na clay tydzien zeby czasu nie marnowac,
chodzilo ci o ta salatke z tunczyka z makaronem czy o ktora? tyle tych rpzepisow, ze o matko
wlasnie.. wlasciwie to ograniczac ilosc.. czy jesc duzo? znaczy czy emiscic sie w jakiems rpzedziale czy pominac cala ta zabawe w patrzenie na kalorie? zbey nei wyszlo ze robie cos zle..
bo np znalazmal ten rpzepis na batony bialkowe... bardzije mi to sie kojarzy ze slodyczami niz cokolwiek innym
albo te palcuszki owsiane co widzialam, ze ktos pisze ze mzona dodac do tego owoce, a podobno powinnam unikac.. czy jednka nie?
Człowiek się nie zmienia, człowiek czasem - po prostu - daje się tylko poznać z innej strony.
Szacuny
5
Napisanych postów
466
Wiek
37 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
15935
hehe duzo tych pytan i trudno na niektore odpowiedzi nie sa jednoznaczne
nie mialem na mysli zadnej konkretnej salatki w glowie mialem po prostu duzo warzyw + oliwa/olej + tunczyk ,a makaron odpada (ten przepis co znalazlas to raczej na mase)
musisz obliczyc zapotrzebowanie rozlozyc je na BTW w dalszej kolejnosci ulozyc diete trzymajac sie wczesniejszych wyliczen.
Widzisz jakich mamy tu magikow kuchni niby slodkie ,a nadaje sie na redukcje ,placuszki owsiane to na sniadanie
Szacuny
0
Napisanych postów
21
Wiek
46 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
196
A GDYBY TAK w czwartym posilku zamiast kaszy dac chleb..? :)
bo u mnei lopatologia trzeba, bo a noz widelec mzoe uda sie gdzies wcidnac kawaleczek razowca :)
Człowiek się nie zmienia, człowiek czasem - po prostu - daje się tylko poznać z innej strony.
Szacuny
5
Napisanych postów
466
Wiek
37 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
15935
mozna pokombinowac
zastap od czasu do czasu owsianke => chlebem i jablkiem (ilosc spozytych weglowodanow musi sie rownac owsiance ,oczywiscie jajko i orzechy zostaja)
zamiast kaszy tez mozesz dac od czasu do czasu
Najlepiej jak bys miala zapotrzebowanie i BTW bo tak na sucho to glupiego robota
to soebie moge tam pokombinowac z iloscia tych produktow, wazne jest czego na epwno nei moge, bo jak mi nikt nie powie, to ja moge udawac ze neiw iedzialam i jesc 6 posilkow dziennie ale sam chleb :)
mowilam lopatololgia lopatologia lopatologia
eh, a na powaznie to probuje poczytac jeszcze tutaj czy ktos jeszcze cos pisze an ten temat, ale opornie mi to idzie
ogolnei wychodzi an to ze moj umysl probuje sam siebie oszukac co wolno a co nie
Człowiek się nie zmienia, człowiek czasem - po prostu - daje się tylko poznać z innej strony.
Szacuny
0
Napisanych postów
21
Wiek
46 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
196
nie ja, dziennik posilkow vitalmax.. wpisalam swoj wiek, wage itp i wyszlo tyle.. fakt ze wspolczynnii jeden wpisalam 1.. ale eni uwazamz e to co robie jako cwiczenia to ajkis wielki wysilek fizyczny, nawet jak wychodzi mi dziennie 45-1h
Człowiek się nie zmienia, człowiek czasem - po prostu - daje się tylko poznać z innej strony.
Szacuny
369
Napisanych postów
8676
Wiek
46 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
130658
twoje BMR jest zapewne wyższe :)
jak ćwiczysz to potrzebujesz wiecej kcal- to logiczne
vitalmax ma czesto ustawione obcinanie kcal i to nawet o 500...najlepiej zacznij DOBRĄ diete od zerowego bilansu, bo zawsze mozesz uciąć..a tak? jak na starcie zetniesz duzo, a potem cie dopadnie stagnacja, to co zrobisz? pojedziesz na 700 kcal? pomyśl o tym ;)