Zawody Europe’s Strongest Man 2026 przyniosły wyraźnego zwycięzcę i jedno z najmocniejszych wystąpień ostatnich lat. W Leeds 24-letni Ondřej Fojtů zdominował rywalizację, wygrywając aż cztery z pięciu konkurencji i kończąc zawody z dużą przewagą punktową. To nie było zwykłe zwycięstwo – Czech od początku narzucił tempo i praktycznie nie oddał kontroli nad konkursem. Już w pierwszej próbie pokazał, że przyjechał po tytuł, a kolejne konkurencje tylko potwierdziły jego formę.
Top 10 – Europe’s Strongest Man 2026
| Miejsce | Zawodnik | Punkty |
| 1 | Ondřej Fojtů | 54.5 |
| 2 | Pavlo Kordiyaka | 47.5 |
| 3 | Adam Bishop | 42.5 |
| 4 | Paddy Haynes | 41.5 |
| 5 | Matyáš Funiok | 38 |
| 6 | Ben Glasscock | 34 |
| 7 | Luke Richardson | 32 |
| 8 | Patrick Eibel | 27.5 |
| 9 | Kevin Hazeleger | 27 |
| 10 | Gavin Bilton | 21.5 |
Dominacja od początku do końca
Fojtů wygrał pierwsze dwie konkurencje, narzucając rywalom ogromną presję. W martwym ciągu utrzymał tempo, a w dynamicznych konkurencjach jak farmers walk czy power stairs pokazał, że nie jest tylko „statycznym siłaczem”, ale kompletnym zawodnikiem. Choć w ostatniej konkurencji (castle stones) nie był najszybszy, jego przewaga była na tyle duża, że tytuł był już praktycznie przesądzony.
Nowe nazwisko w czołówce
To zwycięstwo ma duże znaczenie dla układu sił w strongmanie. Fojtů nie tylko pokonał byłych mistrzów, ale zrobił to w stylu, który sugeruje, że może być jednym z głównych kandydatów do kolejnych tytułów – w tym World’s Strongest Man. W wieku 24 lat wchodzi do ścisłej światowej czołówki i jasno pokazuje, że era nowych nazwisk właśnie się zaczyna.