SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Mistrz na treningach,amator na meczu

temat działu:

Piłka Nożna

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 651

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 6 Wiek 21 lat Na forum 200 dni Przeczytanych tematów 214
Mam nietypowy problem,od małego mieszkając na wsi grałem w piłkę,na początku z kolegami rozwijałem umiejętności w podwórkowej grze i w szkole.Kiedy zacząłem bardzo odstawać poziomem od rówieśników poszedłem dosyć późno bo w wieku 13lat do pierwszego klubu trampkarzy,treningi i mecze były tam na orlikach,szybko zacząłem strzalć bramki i sobie bardzo dobrze radzić i wzięli mnie do sporo starszych juniorów,nie trzeba było czekać długo żeby zaczęło wychodzić mimo że odstawałem siłowo od nich w tym czasie jednak byłem za mały na mecze więc notabene tylko trenowałem,nie grając.Potem była przerwa jakiś czas od piłki,psychicznie było mi ciężko się tam odnaleść,potem były inne kluby juniorskie gdzie też na treningach zacząłem wymiatać,na gierkach po 6,7bramek więc trener dawał mi szanse na meczach tylko krótko gdzie nie umiałem nic kompletnie zrobić więc lądowałem bardzo szybko na ławce bo inni już mieli ogranie meczowe i grałem tylko końcówki 5minutwe,czasami wcale,zrobiło się błędne koło gdzie stawałem się na treningach coraz lepszy,ale nie grałem meczy.Teraz gdy jestem starszy czuje że jestem w tym aspekcie na poziomie ekstraklasy,na gierkach czy też orliku jest automat i pamięć mięsniowa wszystko robię naturalnie,mam głębokie nawyki co budowało się wiele lat,idąc do jakiegoś klubu koledzy widząc mnie na pierwszym treningu nastawiają się że jestem bardzo dobry jednak gdy przychodzi mecz mój poziom spada drastycznie i treningowo gorsi koledzy radzą sobie dużo lepiej na meczach gdzie ja jestem słaby tak jakbym nie nadawał się do gry w piłkę,gorzej niż B klasa i nie wiem czy da się to naprostować,przez to myślę żeby rzucić całkiem piłkę nożną bo to strasznie demotywuje,gdyby chociaż oba aspekty były równe tymczasem czuję się jakbym uczył się od zera nowego sportu,przez to zmarnowałem w przeszłości okazję na testach,nie pokazując się dobrze na testowym meczu,przez to w każdym klubie ląduje na ławce i dalej się nie ogrywam.Nie liczę nawet że ktoś tutaj mi magicznie pomoże ale może czegoś się dowiem,co robiłem źle,w sporcie o wyniku decydują detale.Ja umiem dużo w treningowych gierkach ale to inny sport niż prawdziwy mecz w którym jestem nowicjuszem,w swoim życiu stosunkowo grałem ich bardzo mało,wszędzie dawali mi szansę ale widząc mój meczowy poziom wszędzie szybko lądowałem na rezerwie ciągle trenując koledzy widzieli że na gierkach super,na meczach tragedia.Przykre jest to że czuję że mam talent ale wydaję mi się że go zmarnuje albo już to się stało bo zrobiła się taka dysproporcja.Konkluzja jest taka że od małego grałem po orlikach,małych boiskach,halach na zajęciach w szkole,gierkach treningowych,trenowałem w każdej lidze od III w górę mając wysoki poziom na gierkach treningowych a nigdzie tak naprawdę nie grałem regulanie meczy,było ich bardzo mało.
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
anubis84 Instruktor Marcin Moderator
Ekspert
Szacuny 17066 Napisanych postów 129920 Wiek 38 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1449893
Moze trzeba porpacować z psychologiem.

Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Water