Hej, krótko się przedstawię. Przez parę miesięcy ćwiczyłem, ale dokładnie nie wiedząc, po co. Bo ćwiczyłem jak na masę, ale jadłem jak na redukcji i robiłem aeroby. Schudłem przy wzroście 175 cm do 68 kg, ale chyba niestety trochę mi też z mięśni ubyło(ale i tak było ich bardzo mało). No i teraz jest problem. Bo od około tygodnia, czy półtora, ćwiczę i jem typowo na masę. No i nie wiem, czy to tak ma być, bo po odchudzaniu mierząc rano na czczo w pasie miałem 83 cm. Teraz mierząc z rana na czczo jest 85 cm, a podczas dnia jest nawet 86-87 cm, w ogóle waga szybko rośnie- teraz już mam 71,5 kg. W mięśniach raczej nic jeszcze nie widać, by urosły(zresztą trudno, żeby tak szybko miały rosnąć). Jak się można domyślić, bardzo łatwo zbieram kilogramy, jak zjem, to jedzenie długo u mnie siedzi i organizm dużo go zatrzymuje.
Powiedzcie mi, czy na masie aż takie przybieranie na masie jest normalne, bo nie chcę w 2 tygodnie stać się z powrotem gruby. Jem dosyć dużo, ale właściwych rzeczy, dużo białka, białko i węglowodany przed treningiem, białko po treningu, na noc twaróg. Może za dużo tego białka? A może po prostu przez długi okres czasu mam wydęty brzuch i to tylko tak źle wygląda? Powiedzcie, czy u was tak samo było na masie. Tak się łudzę, że brzuch jest po prostu wypełniony i gdybym ograniczył jedzenie, to by wróciło do tych przynajmniej 84 cm w pasie. Ale nie wiem...
Powiedzcie mi, czy na masie aż takie przybieranie na masie jest normalne, bo nie chcę w 2 tygodnie stać się z powrotem gruby. Jem dosyć dużo, ale właściwych rzeczy, dużo białka, białko i węglowodany przed treningiem, białko po treningu, na noc twaróg. Może za dużo tego białka? A może po prostu przez długi okres czasu mam wydęty brzuch i to tylko tak źle wygląda? Powiedzcie, czy u was tak samo było na masie. Tak się łudzę, że brzuch jest po prostu wypełniony i gdybym ograniczył jedzenie, to by wróciło do tych przynajmniej 84 cm w pasie. Ale nie wiem...
Krzysztof Piekarz