Witam, Panowie od jakiegoś czasu rozpuszczam sobie 100g carbo w pi razy oko 1L wody. I tak sobie popijam do posiłków, w trakcie treningu czy nawet miedzy posiłkami siedząc przy komputerze. Po treningu nie pije, kalorie uzupełniam normalnym posiłkiem.
Pytanie, czy takie picie jest dobrą opcją względem podbicia trochę węgli? Bo nie dam rady tak jednorazowo wypić 50g carbo bo mnie zemdli. Chłopaki wpakowali mi 5kg carbo truskawkowego... Także przeżarło mi się troszkę ;)
Pytanie, czy takie picie jest dobrą opcją względem podbicia trochę węgli? Bo nie dam rady tak jednorazowo wypić 50g carbo bo mnie zemdli. Chłopaki wpakowali mi 5kg carbo truskawkowego... Także przeżarło mi się troszkę ;)
Everyday Normal Guy
Krzysztof Piekarz