Witam, tak sobie eksperymentuje z dietami. Mam juz za soba zbilansowaną, LC, IF. Pomyslalem ze w koncu nadejdzie czas na CKD. Ale mam pytanie bo nie wiem czy do konca dobrze zrozumiałem. Rozchodzi sie o makro.
Przykładowo facet 68kg:
zapotrzebowanie 2300 kcal: praca fizyczna + 4 x trening.
białko 2g/kg = 136g = 544 kcal
węgle 30g = 120 kcal
tłuszcze = 1636 kcal = 181g
Czy taki rozpis makroskładników jest dobry? Nie za duzo tłuszczu?
Białko na kg suchej masy czy ogólnie?
Przykładowo facet 68kg:
zapotrzebowanie 2300 kcal: praca fizyczna + 4 x trening.
białko 2g/kg = 136g = 544 kcal
węgle 30g = 120 kcal
tłuszcze = 1636 kcal = 181g
Czy taki rozpis makroskładników jest dobry? Nie za duzo tłuszczu?
Białko na kg suchej masy czy ogólnie?
Krzysztof Piekarz