Pytanie kieruję głównie do skarbnicy wiedzy wojskowej, czyli do Ż.
Jak pokierować swoją edukacją, jeśli widzimy się w roli strzelca wyborowego? Obecnie po likwidacji naboru do SPWL (startowałem do Poznania na zmech), studiuję dziennie zarządzanie. Aspiracje mam na WSOWL, albo w przyszłym roku (muszę dorobić maturę z angola), ew. studium oficerskie. Ż, napisz, czy WSWOL to dobra droga jeśli chodzi o strzelca/ew. snajpera w 1 PSK.
Poza tym co Ci moge poradzić na : jak już wybrałeś niezwykle ciężki i trudny kawałek chleba proponuje popytać po jednostkach zmech/panc o wolne vacaty na stanowiskach strzelców (st.szer) na chwile obecną system szkolenia strzelców najbardziej rozwinięty jest w 17BZ ale inne jednostki starają dotrzymać się jej kroku. Po odsłużeniu pierwszego kontraktu starać się o kurs podoficerski i zostać dowódcą sekcji strzelców a potem już tylko zaliczyć selekcje do 1PSK.
Nieocenioną skarbnicą wiedzy w tej materii będą magazyny archiwalne MMS "Komandos" szeroko poruszającą te zagadnienia
..."Gdy wzywa Thor bym poszedł z nim w bój moim honorem zwycięstwo jest więc nie liczy się nic prócz przelanej krwi i dumy mych braci walczących by żyć..."
doradca C/S ze wskazaniem na combat
Specjalista -
1264396010000
pandaTSP
Wysłana - 25 stycznia 2010 15:38
Problem polega na tym, że nie mam ZSW (rocznik 90 jestem), więc albo mogę liczyć na to Szkolenie Przygotowawcze (Poznań 2011?), albo startować do Oficerki.