cóz ni edo końca
szparki teoretycznie nie powinne występować
chyba że u dzieci
każdy ząb powinien się z tykać z sąsiednim w tzw punkcie stycznym
(żeby się jedenie nie dostawało gdzie nie ma , żeby potem np choroby przyzębia nie występowały )
co do roli ortodonty - zgryz musi być prawidłowy ( czysto medyczne podejście a nei kosmetyczne
zeby musza sie odpowiednio stykać ze sobą jak i przeciwstawnie - góra dół - w tzw klasach engla
odpowiednie relacje w każdej płaszczyźnie (duzo można tu gadac - przodozgryzy tyłozgryzy , czesciowe całkowite prawdziwe jak i niezbyt .... bla bla bla ,,, pisania na pół nocy )
a zdrowe sie wyrywa jak miejsca nima - głównie 4ki albo poprostu zeby zniszczone ...
co do opłat - kursy też są drogie

taak taak - ortodoncji nie jest się łatwo nauczyć
