you never know....
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
Cctv jest dobre jako dodatek do innej licencji.
Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie.
.
Boris szuka ludzi chetnych do pracy jako wolontariusze, wiec nie licz na kokosy
.
Poszukajcie tematu o ochronie w tym dziale, poruszany byl wiele razy.
Nic nowego do tematu nie wniose.
Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie.
you never know....
Pracy jest mnóstwo jak masz CCTV co chwilę widzę oferty, zwykle wymagają mieć też DS albo Security , niewiele osób ma bo walnąć 1000 funtów za 2 licencje zamiast 500 za jedną to trochę mały sens.
Oczywiście jak masz 500 funciaków i DS i nie masz roboty to może być dobra inwestycja, w każdym innym wypadku? Skoro stawki są 6-7f/h to widzicie tu sens? 500 funtów za szybsze znalezienie pracy?
Miałem kolegów pracujących na CCTV w Boots-ie, TK MAXx i innych sklepach. Jak Ci się wydaje, że to fajna praca to Ci się wydaje. Jak kogoś nie przyłapiesz to ochrzan od szefa, więc wgapiaj się w 8-10 monitorów. JAk przyłapiesz to musisz go aresztować, czasami ochrona sklepowa Ci pomoże czasami nie. Plusem jest, że zgodnie z prawem aby zapobiec dokonaniu przestępstwa lub zatrzymać przestępce możesz użyć znacznie większej siły niż stojąc na bramce gdzie wyprowadzasz kogoś za złe zachowania :D Nie muszę mówić co część bardziej nie wyżytych kolegów robiła :D
Jeżeli wyobrażasz sobie, że będziesz siedział czytał książki, i się opeirdzielał to się mylisz w dużych sklepach będziesz się musiał wgapiać non stop i co najmniej 3-4 razy w tyg będziesz musiał dokonać aresztowań w związku z kradzieżą lub próbą sfałszowania refundu. Jeżeli chcesz się lenić, zrób DS, znajdź se pracę na obiekcie, jasne robisz wtedy 12-16 h shifty za NMW ale do pracy chodzisz z laptopem, książką, PSP, gazetami i nie wiem czym jeszcze. Kontrole są rzadko i możesz robić co chcesz tylko spać nie wolno, w praktyce śpią też, są na to sposoby.
“How in the hell could a man enjoy being awakened at 8:30 a.m. by an alarm clock, leap out of bed, dress, force-feed, shit, piss, brush teeth and hair, and fight traffic to get to a place where essentially you made lots of money for somebody else and were asked to be grateful for the opportunity to do so? ”
― Charles Bukowski
, to cctv sie zajme. pozdroyou never know....
Podejrzewam, że taka jak ja opisałem jest większość, ale oczywiście mogłem trafić na kolegów którzy pracowali w mniejszości.
Co do radyjka, to wzywali przez nie pomoc, problem w tym, że zanim pomoc nie nadeszła musiałeś sobie sam radzić. Jeżeli koleś zwiał w tym czasie to był twój problem. Żeby control room był z dala od sklepu to jeszcze nie widziałem, ale nie wykluczam, że są takie przypadki. Tak czy siak nie chciałbym się 12 h dziennie wgapiać w monitor nawet jakbym miał tylko podać przez radyjko kto i co.
“How in the hell could a man enjoy being awakened at 8:30 a.m. by an alarm clock, leap out of bed, dress, force-feed, shit, piss, brush teeth and hair, and fight traffic to get to a place where essentially you made lots of money for somebody else and were asked to be grateful for the opportunity to do so? ”
― Charles Bukowski
you never know....
Mylisz się tak to wygląda w teorii :D Tak by policja chciała żeby to wyglądało :D Niestety właściciel sklepu ma w dupie, że zarejestrowałeś czyjś ryj jak on stracił kilka stówek :D
No ale znowu, może się mylę, w końcu ty byłeś na kursie, ja nie :D Ja miałem tylko kolegów którzy się tym zajmowali ;) Możliwe, że oni nie wiedzieli co robią :D
“How in the hell could a man enjoy being awakened at 8:30 a.m. by an alarm clock, leap out of bed, dress, force-feed, shit, piss, brush teeth and hair, and fight traffic to get to a place where essentially you made lots of money for somebody else and were asked to be grateful for the opportunity to do so? ”
― Charles Bukowski
you never know....
Krzysztof Piekarz